Opcje wyszukiwania rodzina na swoim
Cel kredytu
Przedmiot zakupu
Metraż (max 75m)
Województwo
Miasto
Wartość nieruchomości PLN
Kwota kredytu PLN
Waluta kredytu
Rodzaj rat
Okres kredytu (max 40 lat)
Wiek najstarszego kredytobiorcy lat
Zaawansowane opcje
Opcje wyszukiwania pożyczki hipoteczne
Cel kredytu
Przedmiot zakupu
Wartość nieruchomości PLN
Kwota kredytu PLN
Waluta kredytu
Rodzaj rat
Okres kredytu lat
Wiek najstarszego kredytobiorcy lat
Zaawansowane opcje
Maj 2012
P W Ś C P S N
« kwi    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
Komentarze

    Wszyscy kredytobiorcy doskonale wiedzą jaka była i jest sytuacja na rynku kredytów mieszkaniowych. Różne były okresy w kredytowaniu zakupu mieszkań i różnie zachowywały się banki, a mimo to strony jakoś się dogadywały. I kiedy wydawało się, że na rynku kredytów mieszkaniowych sytuacja zaczyna się stabilizować z rekomendacją T wkroczyła Komisja Nadzoru Finansowego. Już pierwsze jej zapisy, które weszły w życie w sierpniu ubiegłego roku w znaczny sposób ograniczyły dostęp do kredytów hipotecznych i mieszkaniowych. Teraz jest jeszcze gorzej, bowiem os stycznia tego roku funkcjonuje już pełny zakres rekomendacji T. Ale i to było za mało dla knf, bowiem właśnie przystąpiła do nowelizacji rekomendacji S, która ma wejść w życie jeszcze w tym roku.
    -Tymczasem jeszcze do niedawna, aby w ogóle móc starać się o jakikolwiek kredyt trzeba było się liczyć z tym, że banki zażądają dodatkowych opłat, każą wykupić ubezpieczenie kredytu i trzeba też było się liczyć się z większymi marżami oraz prowizjami. O w miarę korzystny kredyt hipoteczny było wtedy niezwykle trudno, ale można się było o nie starać. Ale jak widać komisji nadzoru finansowego było za mało tych obostrzeń, bowiem zaplanowała wprowadzenie w życie aż trzech rekomendacji, w tym dwóch znowelizowanych /S i J/. Pierwsze zapisy rekomendacji T już funkcjonują, a pełny ich zakres ma rzeczywiście wejść w życie do końca tego roku. Nowela rekomendacji S ma zacząć obowiązywać w 2011 roku i jakby tego było mało trwają jeszcze konsultacje z bankami nad nowelizacją rekomendacji J. Czy to aby nie za dużo? – zastanawia się jeden z klientów.
    Jeżeli wszystkie trzy rekomendacje zafunkcjonują, prawdopodobnie większość z nas powinna zapomnieć o kredytach. Poza tym są to już i tak kredyty bardzo drogie, a będą jeszcze droższe. Sytuacja na rynkach finansowych, wahania kursu walut sprawia, że kredyty walutowe są coraz droższe – szczególnie kredyt we frankach szwajcarskich. A przecież banki jeszcze do niedawna tak chętnie ich udzielały. Podstawową wadą kredytów walutowych jest ich cena oraz wahania kursu. Już teraz, na własnej skórze wielu kredytobiorców przekonało się o tych problemach i płaci o wiele wyższe raty niż jeszcze kilka miesięcy temu. Może więc warto zastanowić się nad tańszą wersją? Eksperci od tego rynku namawiają kredytobiorców na kredyt refinansowy. Z pewnością jest to jakieś rozwiązanie. Przykładowo nie tak dawno średnia marża kredytu złotowego z wkładem własnym wynosiła: w  2009 roku 3%, podczas gdy obecnie dla takich samych parametrów jest to w granicach 1,5 -1,7%. W przeliczeniu na raty 30 letniego kredytu na 300 tysięcy złotych jest to około 200-250 zł różnicy miesięcznie, co przez 30 lat spłacania takiego kredytu daje oszczędności w wysokości nawe 90 tysięcy złotych. Może więc jednak warto o taki kredyt refinansowy wystąpić?. Może jednak kredyt refinansowy jest jakimś wyjściem z tej trudnej dla kredytobiorców sytuacji? Z pewnością tak, wszystko jednak zależy od banków i czy wyrażą na to zgodę. Jednakże decyzja o tym czy w ogóle będziemy starać się o kredyt i późniejsze z tym kłopoty, zależy tylko i wyłącznie do nas

    Loading...

    Leave a Reply

    You must be logged in to post a comment.